Jak hulajnoga może wpłynąć na rozwój dziecka?

Hulajnogi jeszcze kilka lat temu były nieodłączną częścią dzieciństwa niemalże każdego człowieka, ale dziś niestety zastępują je komputery, smartfony i inne urządzenia technologiczne – ewentualnie elektryczne deskorolki. A warto powrócić do tej polskiej dziecięcej tradycji. Jazda na hulajnodze jest w końcu bardzo fajną, a do tego całkiem wartościową zabawą. Niewiele też trzeba, by maluch mógł się nią zająć. Wystarczy zaopatrzyć go w podstawowy sprzęt do jazdy. A skoro dziś dziecięce hulajnogi nie są już aż tak bardzo popularne, można je znaleźć w śmiesznie niskich cenach.

Korzyści z jazdy na hulajnodze

Jazda na hulajnodze zapewni dziecku wiele korzyści. Jeżeli maluch naprawdę się do niej przekona i sam zacznie z przyjemnością śmigać na swojej desce z przytwierdzoną rączką, nie trzeba będzie już go zachęcać do wyjścia na dwór. A w dzisiejszych czasach niektórzy rodzice mają z tym spory problem. Muszą wręcz przekupywać swoje pociechy, byleby tylko odciągnąć je na moment od ekranów telefonów, komputerów lub telewizorów. Grożą i proszą, a dzieci i tak wcale ich nie słuchają, ewentualnie z wielką niechęcią udają się na podwórko i nic na nim nie robią. Trzeba je zatem czymś zainteresować. Pokazać im taką hulajnogę i to, jak wiele radości sprawia sama jazda. Maluchy trzeba nakłaniać do regularnego ruchu na świeżym powietrzu. W przeciwnym wypadku potem będzie już na to za późno.

Czas z rodziną

W pewnym stopniu dziecięce hulajnogi mogą stać się nawet narzędziami mobilizującymi wszystkich do częstszego spędzania czasu z rodziną. W końcu to, że są przeznaczone dla dzieci, nie oznacza wcale, że tylko dzieci mogą z nich korzystać. Istnieją zresztą także specjalne hulajnogi dla osób dorosłych, które bywają znacznie większe i dzięki temu pozwalają na osiąganie wyższych prędkości. A nawet jeśli któryś z rodziców niechętnie podejdzie do tego pomysłu, zawsze może po prostu spacerować obok jadącego na hulajnodze dziecka. Trzeba bowiem spędzać jak najwięcej czasu w gronie rodzinnym. Należy dbać o relacje panujące wśród bliskich. Dziecko także powinno uczyć się właśnie takich wartości. Dzięki nim nabierze szacunku do innych ludzi, a to na pewno ułatwi mu dalsze życie.

Oczywiście jazda na hulajnodze nie jest jedyną dyscypliną, którą dziecko może uprawiać na świeżym powietrzu. A nie należy go do niczego zmuszać – o tym też warto wspomnieć. Jeżeli maluch będzie z całych sił nakłaniany do jazdy na hulajnodze, najprawdopodobniej wcale mu się ona nie spodoba. Wtedy warto mu zaproponować coś nowego, czyli np. deskorolkę bądź grę w koszykówkę.

Redakcja sponsorsportu.pl